Zaczynam mieć problem alkoholowy – jak mam sobie z tym poradzić ? Jeśli zauważasz, że coś jest nie tak to jesteś we właściwym miejscu.
Picie alkoholu
to część wielu spotkań towarzyskich, świąt, wyjazdów czy relaksu po pracy. W naszej kulturze często towarzyszy niemal każdej okazji, świętujemy kieliszkiem wina, pijemy piwo po ciężkim dniu, a na imprezach nierzadko trudno odmówić. Ale co, jeśli zaczynasz zauważać, że alkohol coraz częściej pojawia się w Twoim życiu, że trudniej Ci z niego zrezygnować, a myśl o „odpuszczeniu sobie na chwilę” budzi niepokój?
Zaczynam mieć problem alkoholowy – jak mam sobie z tym poradzić ?
Ten moment refleksji
„chyba mam problem z alkoholem”
jest jednym z najważniejszych kroków ku zmianie. W tym artykule, wyjaśnię jak rozpoznać wczesne objawy problemu alkoholowego, dlaczego tak trudno przestać pić, jak krok po kroku możesz zacząć odzyskiwać kontrolę nad swoim życiem.
Kiedy picie alkoholu staje się problemem?
Wiele osób zadaje sobie pytanie
„Czy ja już mam problem, czy jeszcze nie?”.
Nie chodzi tu tylko o ilość wypijanego alkoholu, ale przede wszystkim o rolę, jaką pełni on w Twoim życiu.
Z problemem alkoholowym możesz mieć do czynienia, gdy:
Używasz alkoholu, żeby poradzić sobie z emocjami, np. ze stresem, smutkiem, napięciem, samotnością.
Często myślisz o piciu, planujesz kiedy, ile i w jakiej sytuacji wypijesz.
Trudno Ci przestać po jednym drinku kończy się zawsze więcej niż planowałeś.
Masz poczucie winy po piciu, obiecujesz sobie, że „to ostatni raz„, ale wracasz do nawyku.
Alkohol zaczyna wpływać na Twoje relacje, pracę, zdrowie, np. spóźniasz się, unikasz spotkań, ukrywasz picie.
Bliscy zwracają uwagę na Twoje picie, a Ty reagujesz złością lub zaprzeczeniem.
Nie trzeba być „na dnie„, by mieć problem z alkoholem. Wiele osób, które dziś są w trzeźwości, mówi:
„To nie było picie codziennie. Ale zaczęło być za często, za intensywnie i zbyt potrzebne.”
Dlaczego trudno przestać pić?
Alkohol wpływa na nasz mózg i emocje w bardzo silny sposób. Początkowo działa rozluźniająco, pomaga się „odciąć” od stresu i napięcia. Wydaje się, że „działa„. Ale z czasem nasz organizm i psychika zaczynają się do niego przyzwyczajać.
Mechanizm ulgi, po alkoholu czujesz chwilową ulgę, więc Twój mózg zapamiętuje: „to działa„. Kiedy znów pojawia się stres, lęk lub smutek sięgasz po alkohol, żeby się znieczulić.
Tolerancja z czasem potrzeba coraz więcej, by poczuć ten sam efekt. Z jednego drinka robią się dwa, z dwóch – trzy, z trzech – butelka.
Mechanizm zaprzeczania alkohol „oszukuje” nasze myślenie. Wydaje się, że mamy kontrolę, że „przecież inni piją więcej„. W rzeczywistości to obrona psychiczna, która pozwala utrzymać iluzję, że wszystko jest w porządku.
Wstyd i poczucie winy im częściej pijemy, tym większy wstyd. Wstyd rodzi chęć ukrycia problemu, a to znów prowadzi do picia. To błędne koło, które trudno przerwać samemu.
Jak rozpoznać, że warto szukać pomocy?
Z pomocą nie trzeba czekać do momentu, aż „wszystko się zawali„. Warto jej szukać już wtedy, gdy zauważasz, że pijesz częściej niż planowałeś, używasz alkoholu, by przestać czuć lęk, napięcie, samotność, masz wyrzuty sumienia po piciu. Gdy ukrywasz picie przed bliskimi, czujesz, że bez alkoholu „nie dasz rady” odpocząć, zasnąć lub porozmawiać.
To wystarczający powód, by porozmawiać ze specjalistą.
Zaczynam mieć problem alkoholowy.
Co możesz zrobić, jeśli podejrzewasz u siebie problem alkoholowy?
1. Zatrzymaj się i przyznaj, że coś jest nie tak
To pierwszy i najtrudniejszy krok. Nie musisz się obwiniać. Uznanie, że coś się wymknęło spod kontroli, to nie słabość, ale akt odwagi i świadomości.
Zadaj sobie pytanie:
„Co daje mi alkohol?”
„Co próbuję uciszyć, kiedy sięgam po alkohol?”
Uświadomienie sobie, że picie nie rozwiązuje problemów, tylko je przesuwa w czasie, to punkt zwrotny.
2. Nie próbuj walczyć sam
Problem alkoholowy to nie kwestia silnej woli. To choroba, która dotyka ciała, emocji i myślenia. Tak jak nie próbujemy samodzielnie leczyć zapalenia płuc, tak samo nie musimy samotnie „przestawać pić”.
Pomoc oferują psychoterapeuci uzależnień, poradnie leczenia uzależnień (darmowe, bez skierowania), grupy wsparcia, np. Anonimowi Alkoholicy (AA), psychiatra, który pomoże ocenić stan psychiczny i ewentualnie włączyć leczenie farmakologiczne.
a także …
3. Zrób bilans – co alkohol Ci daje, a co odbiera
Spróbuj spisać dwie listy:
Plusy picia: chwilowe rozluźnienie, odcięcie, zabawa.
Minusy: gorsze samopoczucie następnego dnia, konflikty, wstyd, problemy finansowe, osłabione relacje.
Zobaczysz czarno na białym, że to, co daje alkohol, trwa chwilę, a to, co zabiera zostaje na długo.
4. Ustal krótkoterminowy cel
Nie musisz od razu mówić
„Nigdy więcej nie tknę alkoholu”.
Spróbuj:
„Nie piję przez najbliższe 7 dni.”
„Sprawdzę, jak się czuję bez alkoholu przez miesiąc.”
To doświadczenie pokaże Ci, jak silny jest nawyk i z czym naprawdę trudno Ci się zmierzyć, czy z emocjami, nudą, lękiem, czy presją otoczenia.
5. Zadbaj o emocje, które próbujesz uciszyć
Za piciem często stoją niewyrażone emocje stres, lęk, poczucie bezwartościowości, złość, żal.
Pomocne może być pisanie dziennika emocji, spacer, medytacja, joga, rozmowa z kimś zaufanym, świadome planowanie dnia tak, by uniknąć sytuacji, które „prowokują” picie.
6. Nie wstydź się sięgnąć po profesjonalną terapię
Psychoterapia uzależnień to nie „kara”, lecz przestrzeń, w której możesz bez oceniania przyjrzeć się swojemu życiu.
Specjalista pomoże Ci zrozumieć co powoduje, że sięgasz po alkohol, jakie emocje i myśli temu towarzyszą i jak możesz nauczyć się radzić sobie inaczej.
Terapia to proces odzyskiwania wolności, a nie zakaz. Nie chodzi o to, by „nie pić„, ale by znów móc żyć bez alkoholu.
Czego unikać na początku?
Nie izoluj się. Wstyd i samotność są największymi sprzymierzeńcami uzależnienia. Nie obiecuj bliskim nierealnych rzeczy. Zamiast
„Już nigdy nie wypiję”
powiedz
„Próbuję to zmienić i szukam pomocy”.
Nie szukaj wymówek. Jeśli zauważasz, że znów sięgasz po alkohol, nie rezygnuj z terapii, to część procesu.
Jak wygląda życie po odstawieniu alkoholu?
„Na początku bałem się, że bez alkoholu nic nie będzie miało sensu. Ale po kilku tygodniach odkryłem, że zyskuję więcej, niż tracę.”
Powrót do trzeźwości to proces odzyskiwania energii i jasności umysłu, relacji z bliskimi, zdrowia fizycznego i psychicznego, poczucia własnej wartości.
Na początku może być trudno. Pojawią się emocje, które wcześniej były zagłuszane. Ale wraz z nimi przychodzi też prawdziwe życie to bardziej autentyczne i spokojne.
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli czujesz, że sam nie dasz rady, możesz skontaktować się z:
– Poradnią Leczenia Uzależnień w każdym większym mieście (bez skierowania, bezpłatnie),
– Telefonem Zaufania dla Osób z Problemem Alkoholowym 801 033 242,
– Anonimowymi Alkoholikami (AA) spotkania odbywają się w większości miast i online,
– Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym – 800 70 2222.
To nie wstyd szukać pomocy. Wstydem byłoby pozostać w miejscu, które odbiera Ci życie.
Zaczynam mieć problem alkoholowy – jak mam sobie z tym poradzić ?
Krok po kroku do wolności
1. Przyznaj, że coś jest nie tak.
2. Poszukaj pomocy psychologa, grupy wsparcia, poradni.
3. Daj sobie czas. To proces, nie wyścig.
4. Naucz się radzić sobie z emocjami inaczej niż przez alkohol.
5. Otocz się ludźmi, którzy wspierają Twoją zmianę.
Pamiętaj:
Nie jesteś sam.
To, że zauważyłeś problem, to już ogromny krok w stronę zdrowia.
Każdy dzień bez alkoholu to nie kara, ale powrót do samego siebie.


